Na żywo

Madonna powraca – nowy album promowany na Grindrze

17 lipca, 2026

Madonna – Confessions II

Madonna wróciła do muzyki Dance z drugą częścią jej ikonicznego albumu „Confessions on a Dancefloor”. Ten album to celebracja wieloletniej kariery samej Madonny, ale też wielu ikon lat 80. Artystka porusza tematy duchowości i tańca, dzięki temu powstaje piękne dzieło współczesnej muzyki Dance.

Wielu fanów Madonny należy do społeczności gejowskiej. Dlatego nie jest zaskakujące, że artystka promuje album pod patronatem najpopularniejszej gejowskiej aplikacji do randkowania – Grindr. Czy to strzał w dziesiątkę czy kompletna pomyłka?

Madonna i jej relacja z gejami

Madonna zawsze okazywała wsparcie osobom LGBTQ+ – jej brat, z którym pracowała nad choreografią i występami, był gejem. Madonnie nie jest obce wsparcie społeczności gejowskiej. Przykładowo, w każdej kopii albumu z 1989 „Like a Prayer” można było znaleźć ulotkę informacyjną na temat HIV/AIDS. Publiczne wypowiadanie się przez celebrytów na temat kryzysu AIDS było naprawdę rzadkie, szczególnie w takiej formie. Madonna nie była jednak idealna – brat artystki twierdził, że bez jego zgody ogłosiła jego homoseksualność w wywiadzie.

Grindr – szara rzeczywistość aplikacji celebrującej gejów 

Pomimo stałej popularności Grindra, rzeczywistość nie jest taka kolorowa, jak się wydaje. Są pewne oczekiwania wobec użytkowników, które z czasem stały się normą. Dla wielu naturalny jest niezobowiązujący „fun” co sprawia, że szybko dochodzi do obiektywizacji, uprzedmiotowienia i utraty na pewności siebie u osoby, która nie pasuje do standardów. Każdy, kto chociaż raz używał Grindr, nieraz widział w opisach frazy: „tylko szczupli,” „fun only, „minimum 18 cm”. Na temat wpływu Grindra na psychikę, przeczytaj więcej tutaj.

Madonna i Grindr – dlaczego?

Madonna jest na scenie muzycznej od lat 80., wydała 15 albumów, wielu jej hitów docenianych przez krytyków znamy do dziś. Między innymi „True Blue”, trzeci studyjny album Madonny, zapisał się w księdze Guinnessa w 1992 jako najlepiej sprzedający się kobiecy album w historii muzyki. Wokalistka była też wielokrotnie nominowana i nagradzana przez Grammys, zdobyła nawet Oscara.

Zaskakujące jest to, że artystka z sukcesem rozciągającym się na dekady postawiła na promocję albumu, który mogła niezależnie wydać i wypromować. W takim razie dlaczego? Popularność? Rozgłos? Chciwość?

Madonna inteligentnie wykorzystuje relację z fanami. Analizując jej twórczość, nie wszystko zestarzało się dobrze.

„Vogue”

Patrząc na „Vogue” Madonny, trudno nie zauważyć pewnych problematycznych elementów. Pomimo że uwzględniła w teledysku wiele ówczesnych gwiazd ballroomu i wprowadziła tę kulturę do mainstreamu, według tego, co dzisiaj wiemy, jest to dosyć płytka interpretacja stylu tańca o bogatej i znaczącej historii. Ballroom wywodzi się z Harlem, osiedla Górnego Manhattanu w Nowym Jorku. Choreografia Voguingu czerpie z wielu dziedzin – zarówno ze świata mody, wybiegów, jak i ze sztuki antycznego Egiptu.

W przypadku Grindra sytuacja jest podobna – Madonna powierzchownie wykorzystuje element kultury, do której sama nie należy. A to obarcza artystkę jeszcze większą odpowiedzialnością za jej wykorzystanie.

Ciemna strona Grindra

W tym kontekście nasuwa się parę pytań, na przykład „jak dużo Madonna rzeczywiście wie o negatywnym wpływie Grindra na młodych, zagubionych gejów?”.

Wielu użytkowników pada ofiarami nękania a nawet blackmailingu na aplikacji – z powodu anonimowego charakteru i braku wymogu posiadania zdjęć czy nawet braku wyboru między tym, kto się z nami kontaktuje, a kto nie (w przeciwieństwie do Tindera, gdzie pisać możemy tylko z osobą, z którą mamy match).

Współpraca z Grindrem a marketing 

Natomiast analizując kampanię pod względem marketingowym, jest to genialny pomysł, który z pewnością był dla artystki korzystny. Madonna dobrze wie, gdzie mieści się jej rynek sprzedażowy i z tej wiedzy korzysta. Jeśli chodzi o etyczność tego typu działań, należy spojrzeć prawdzie w oczy. Madonna, jak większość gwiazd, lubi być sławna. Dlatego nie powinno zaskakiwać, że artystka cały czas chce wbić się we współczesny przemysł muzyczny. W erze królowania muzyki „algorytmicznej” trudno osiągnąć komercyjny sukces, nawet gdy jesteś Madonną.

Należy pamiętać, że istnieje cienka linia między chęcią wybicia się, a krzywdzeniem innych. Każdy też musi zadać sobie pytanie, jak dużą odpowiedzialność powinien ponosić artysta za przywłaszczenie czyjejś kultury.

Madonna, dlaczego? Podsumowanie 

Od wielu lat Madonna działa prospołecznie – bierze udział w akcjach humanitarnych, wypowiada się na niekomfortowe tematy, tworzy wokół znaczących wydarzeń konwersację. Wykluczająca kultura Grindra to przeciwieństwo tego, co artystka prezentuje.  Oczywiście, artystka okazała duże wsparcie dla społeczności gejowskiej, szczególnie na początku swojej kariery, ale czasy się zmieniły i oczekiwania są dużo większe.

 

Bibliografia

https://www.grindr.com/blog/bitch-its-madonna-mothers-on-the-grid-and-shes-taking-over-the-gayborhood

https://queerpress.pl/2026/07/05/grindr-nie-zniszczyl-mojego-poczucia-wlasnej-wartosci-pokazal-jak-kruche-bylo/

https://www.hiv.gov/hiv-basics/overview/history/hiv-and-aids-timeline

https://nmaahc.si.edu/explore/stories/brief-history-voguing

https://www.them.us/story/ballroom-culture-rupaul-madonna-paris-is-burning

https://en.wikipedia.org/wiki/Madonna_as_a_gay_icon

 

 

Oceń ten post

Na topie

Tęczowa flaga jest jednym z najbardziej znanych symboli społeczności LGBTQ+. Można ją zobaczyć podczas marszów równości, wydarzeń kulturalnych czy kampanii promujących równe...

Rosyjskie władze po raz pierwszy skazały osoby na kary więzienia na podstawie przepisów uznających tzw. ruch LGBT za organizację ekstremistyczną. Na ławie...

Kilka miesięcy temu Naczelny Sąd Administracyjny wydał przełomowe orzeczenia i umożliwił transkrypcję zagranicznych małżeństw osób tej samej płci do polskich aktów stanu...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *