Organizator Marszu Równości w Śremie poinformował o brutalnym ataku, do którego miało dojść we wtorek, 24 czerwca, około godziny 22:30–23:00 na skrzyżowaniu ulic Krętej i Marciniaka w Śremie. Sprawa została zgłoszona policji, a poszkodowany apeluje o pomoc w ustaleniu tożsamości sprawców.
Jak wynika z relacji opublikowanej przez Jakuba Kilanowskiego, najpierw został zaczepiony przez nieznanego mężczyznę, który miał grozić mu pobiciem. Chwilę później – jak opisuje – napastnik zaczął zadawać ciosy pięściami, kopać oraz skakać po leżącym mężczyźnie.
Według relacji poszkodowanego, z pobliskiego budynku wyszła następnie kobieta. Początkowo wydawało się, że chce pomóc i odciągnąć agresora, jednak zamiast tego miała użyć gazu pieprzowego, rozpylając go prosto w twarz zaatakowanego. Jakub Kilanowski podkreśla, że nie uderzył ani nie dotknął żadnej z tych osób.
Po zdarzeniu oboje sprawcy mieli uciec z miejsca ataku.
Poszkodowany doznał licznych obrażeń
Jak informuje organizator Marszu Równości, w wyniku napaści doznał rozległych oparzeń chemicznych twarzy, krwiaków podskórnych, stłuczeń oraz licznych siniaków. Uszkodzony został również jego telefon, który – jak twierdzi – napastnik próbował ukraść, gdy robił mu zdjęcia. Zniszczeniu uległy także zegarek i spodnie.
Poszkodowany zaznacza, że w chwili zdarzenia miał na sobie różową koszulkę z logo organizowanego przez siebie Marszu Równości. Według jego relacji napastnik zwrócił na nią szczególną uwagę, co może mieć znaczenie dla ustalenia motywu ataku. Na obecnym etapie nie zostało jednak oficjalnie potwierdzone przez śledczych, czy zdarzenie było przestępstwem z nienawiści.
Rysopis sprawców
Z relacji wynika, że mężczyzna miał około 180 cm wzrostu, był otyłej budowy ciała i posiadał charakterystyczny tatuaż na ramieniu. Ubrany był w koszulkę typu „żonobijka”, szorty oraz czapkę z daszkiem.
Kobieta miała około 170 cm wzrostu, czarne włosy i była prawdopodobnie starsza od mężczyzny. W chwili zdarzenia miała na sobie szlafrok w czerwono-czarną kratę.
Apel o pomoc
Organizator Marszu Równości zwraca się do wszystkich osób, które były świadkami zdarzenia lub mogą pomóc w identyfikacji sprawców, o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Śremie lub bezpośrednio z nim za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Instagram – @jakubkilanowski
Policja prowadzi czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. Na ten moment wszystkie informacje dotyczące przebiegu napaści pochodzą z relacji poszkodowanego.
Niech to wybrzmi raz jeszcze:
NIE MA ZGODY NA PRZEMOC.


