Członkinie globalnej grupy KATSEYE, Lara Raj i Megan Skiendiel, otwarcie odniosły się do komentarzy internautów, którzy podważali ich orientację seksualną po pojawieniu się plotek o ich związkach z mężczyznami. W wywiadzie dla magazynu Allure artystki jasno podkreśliły, że biseksualność nie zależy od płci aktualnego partnera.
Lara Raj przyznała, że od dłuższego czasu spotyka się z próbami podważania swojej tożsamości.
– Podobają mi się wszyscy. Mogę spotykać się z każdą osobą. Ludzie próbują unieważniać moją orientację przez to, z kim obecnie lub publicznie się spotykam. A przecież byłam także w związkach z kobietami i to ważna część mojego życia – powiedziała artystka.
Megan: „To niczego nie zmienia”
Podobne doświadczenia opisała Megan Skiendiel, która publicznie ujawniła swoją biseksualność w 2025 roku.
Jak podkreśliła, fakt, że spotyka się z mężczyzną, nie sprawia, że przestaje być osobą biseksualną.
– To, że jestem z mężczyzną, nie odbiera mi biseksualności. Moją pierwszą relację tworzyłam z dziewczyną, ale fani po prostu o tym nie wiedzą. Każdy powinien mieć prawo być sobą i nikt nie powinien tego podważać – powiedziała.
Ważny głos podczas Pride Month
Osoby biseksualne na co dzień spotykają się ze stygmatyzacją, a niekiedy także z wykluczeniem – również wewnątrz społeczności LGBTQ+. Często wynika to z przekonania, że jeśli osoba biseksualna jest w związku z osobą przeciwnej płci, to przestaje być postrzegana jako część społeczności lub jej orientacja seksualna jest podważana. Tymczasem orientacja nie zależy od płci aktualnego partnera, lecz od tego, do kogo dana osoba odczuwa pociąg.
Źródła:
Them
Allure