Amerykańska gwiazda i ikona gejowskiej kultury, Dolly Parton, nie żyje. Jak donosi Reuters, artystka miała 80 lat. O jej śmierci, zgodnie z życzeniem wyrażonym przez Dolly wiele lat wcześniej, poinformował jej siostrzeniec Bryan Seaver.
Seaver powiedział m.in., że rodzina przeżywa ogromny smutek, ale według ich wiary Dolly jest teraz ponownie ze swoim mężem, Carlem Deanem, który zmarł w marcu 2025 roku. Dolly i Carl byli małżeństwem przez niemal 60 lat.
Artystka była znana z takich utworów jak „Jolene” czy „Islands in the Stream”.