W czerwcu na HBO Max zadebiutował serial „Proud”. Produkcja opowiada historię geja, modela, imprezowicza i narkomana, którego wciela się Ignacy Liss. Teraz aktor znalazł się w centrum internetowej dyskusji po swoich słowach o Paradach Równości.
„Wydaje mi się, że trzeba być bardzo ostrożnym, i staram się być bardzo apolityczny, jeśli chodzi o wszelakiego rodzaju parady, pikiety, protesty, ponieważ nie lubię tego w naszym kraju, że jesteśmy tak bardzo skłóceni i poróżnieni. Bardzo często mówimy o tym samym, i mamy podobne poglądy, a kłócimy się i rzucamy w siebie obelgami. Staram się po prostu unikać takich historii. (…) Jestem zwolennikiem rozmowy i słuchania siebie nawzajem, a nie wyzywania i skreślania”
Czy hetero aktor grający geja ma prawo wypowiadać się na temat tego, czy parady równości są potrzebne? W mediach społecznościowych pojawiły się zarówno głosy krytyki, jak i obrony aktora.